Motto

"Lepsza ciotka striptizerka,
niż podane tu żeberka"

-----------------------------------    Wisława Szymborska

Restauracje w Lublinie

Rybarbar bistro

W Galerii Olimp Jacek Babicz stworzył bistro, w którym podaje ryby, godne najlepszej restauracji. Od smakowitego miętusa bez ości, po dorsza i sandacza. Rybki mogą być w panierce, z grilla i z pieca. Nam najbardziej podpasowały smażone śledzie z opiekanymi ziemniakami i warzywami z wody.

Czytaj dalejRybarbar bistro

Eco Hotel Agit

Pralina z kaczki, rybna z risotto, łosoś z grilla z krewetką i małżami św. Jakuba, genialny okoń cordon bleu na sosie rakowym, pieczony boczek z krewetkami królewskimi to nowe propozycje w karcie restauracji Eco. Maestro Jean Bos po raz kolejny gotuje nam to, co gotował dla królewskiej pary w Belgii.

Czytaj dalejEco Hotel Agit

Fakap & wypas

Fakap: Canaletto Hotel Korona

Sobota 27 października. O godzinie 17:40 siedliśmy za stołem w restauracji Canaletto w hotelu Korona. Obok główna sala restauracyjna zajęta i przygotowana na jakieś weselisko, stypę, albo inny biznes raut. W architekturze i wystroju budynku widać tę próbę materializacji snu właścicieli o własnym prestiżu i smaku. Przypominają się ośrodki wypoczynkowe z cegły na nieco góralską nutę, z tym że dofinansowane w wewnętrzną fontannę i dominujący kolor czekolady w detalach i bibelotach.

Czytaj dalejFakap: Canaletto Hotel Korona

Polecane

Restauracje w regionie

Zeszyt Kalicińskiej

Zapiekanka pasterska

Mój mąż na pytanie:
 Na co miałbyś ochotę, Słońce? (o obiad chodzi! 😊)
 odpowiada westchnieniem rozpaczy i tłumaczy mi:
 Kochana moja, a co ja mogę chcieć, skoro na nie mam twojej wiedzy, nie sięgam swoimi zachciankami kulinarnymi do twojego repertuaru, gubię się. Nie każ mi wymyślać, zrób cokolwiek chcesz, przecież nigdy nie marudzę, wszystko mi smakuje. Naprawdę! 


Czytaj dalejZapiekanka pasterska

Pularda po staroświecku

Pularda jaka jest, i co ma do tego moja mama. 

Jestem nieco uziemiona, poruszam się z balkonikiem, a mój Siwy za moją zgodą i z moim aplauzem, wyjechał na krótko na narty. Jutro wraca. Moja rodzina stale w zapytaniach „czego ci trzeba”, a znudziło mi się rżnąć stale harcerkę, więc kiedy mój Pierwszy (mąż) zadzwonił … Czytaj dalejPularda po staroświecku

Jadalne historie

Wigilia.Wigilijna opowieść

Przy moim świątecznym stole zazwyczaj siedzą tłumy. Niby tylko nasza czwórka, ale to nieprawda. Obok mnie mama, choć nie żyje już ćwierć wieku, zawsze jest z nami, bo przepis na barszcz jest jej. To ona krzyczała, że za grubo buraki obieram, że nie tak kroje jak trzeba, że taką gorącą wodą się ich nie zalewa, … Czytaj dalejWigilia.Wigilijna opowieść

Smaki Węglina

W powodzi nic nieznaczących książek o gotowaniu projekt “Smaki Węglina” uwodzi autentycznością pomysłu, autorskimi recepturami i wzruszającą szatą graficzną. Pomysł, żeby do książki zaprosić mieszkańców lubelskiego Węglina jest świetny. Za każdym przepisem stoi talent i pracowitość Autorki przepisu. Za kształtem pisma – wrażliwość. Za całością książki smak domu, rodzinnych stron, w końcu Lublina. Być może można … Czytaj dalejSmaki Węglina

Lublin smaków

Żydowski smak

Nie ma już żydowskich kramów w Lublinie, kantor nie śpiewa w kazimierskiej synagodze. Nie ma domu dziadka Isaaca Singera w Biłgoraju ani karczmy w Piaskach, gdzie zatrzymywał się Jasza Mazur, zwany sztukmistrzem z Lublina. Ale w wielu miejscach można zjeść macę, cymes i czulent czyli najsłynniejsze potrawy żydowskiej kuchni.

Czytaj dalejŻydowski smak

Video

Emocje

Muzyka

Smak

Zapiski na Prowincji

Frymorgen o Kazimierzu

W cyklu Rozmowy na Prowincji Waldemar Sulisz rozmawia z Bogdanem Frymorgenem, autorem albumu “Kazimierz”, w którym między słowami ukryte są niewidzialne obrazy. Premiera 10 grudnia 2018 w Żydowskim Muzeum Galicja. Czy w Twojej rodzinie ktoś fotografował? Jedynym człowiekiem w mojej rodzinie, który przez moment fotografował, był mój brat, który na komunię dostał Smienę 8. Pamiętam … Czytaj dalejFrymorgen o Kazimierzu

Nowicki o umiarze

W cyklu Rozmowy na Prowincji Waldemar Sulisz rozmawia z Janem Nowickim. Wolę żyć tak, jak mnie się podoba. A ponieważ mam coraz mniejsze potrzeby, mieszkam na wsi, bimber mi przyniosą, rybę sobie złowię, co ja potrzebuję? To co mam, mogę sprzedać. Mam kawałek domku, to jak mi zabraknie pieniędzy, to go opylę. Wynajmę pokój, będę czytał książki, palił papierosy. I tyle – mówi znakomity aktor.

Czytaj dalejNowicki o umiarze

Reklama

Zajazd Marta

Domek przy Rynku

Willa Niebieska