Zupa deszczowa z Krakowa. Wideo Grzegorz Turnau Bracka

Kropi. Siąpi. Pada. Leje. Chłoszcze. Chlapie. Dzwoni. Szemrze. Plusk. para buch 2 A w Krakowie na Brackiej pada deszcz. Plac na Stawach i Szuwarowa mokną też. Czas na zupę deszczową? Kapuśniak, kapuśniaczek w rytmie ballady.
Klasyczny kapuśniaczek z młodej kapusty z koperkiem. Po krakowsku Co potrzebujemy: Wywar mięsny zrobiony na żeberkach (ok 50 - 60 dkg żeberek + pyszna wędzonka np. od Państwa Lorków, nasze ulubione Gospodarstwo Agroturystyczne „Koziarnia), warzywa: marchewka (2 sztuki), korzeń pietruszka( 2 sztuki), ziemniaki (ok 80 dkg), pół selera, młoda wiosenna kapusta  mała główka, pomidory 3 dobrze dojrzałe, przyprawy: ziele angielskie, pieprz świeżo zmielony, liść laurowy, koperek – cały pęczek Jak robimy: Gotujemy żeberka do miękkości i dodajemy do wywaru pokrojone w kostkę warzywa i przyprawy, solimy i gotujemy dalej. Kapustę szatkujemy, lekko solimy i delikatnie mieszamy w osobnej misce. Gdy ziemniaki będą prawie miękkie, dodajemy kapustę i gotujemy do miękkości. Pomidory po sparzeniu kroimy w kostkę i dodajemy do zupy. Na patelni osobno podsmażamy wędzonkę i dorzucamy do gotowej zupy. Pozostało tylko na koniec wrzucić do gotowej zupy pokrojony cały pęczek koperku.  Doprawiamy do smaku i pieprzem. Kapuściane doznania gwarantowane.   Maja & Bartosz