Rosół Adeli

Wzięłyśmy wiadro i pędem nad rzekę, po ryby. Stary Wróbel jest rybakiem i ma „papiery” na połów ryb w Biebrzy. Potem odstawia je gdzieś do spółdzielni. W czwartki o siedemnastej przybija do swojej (naszej!) wsi i tam sprzedaje je „swojakom”, bo potem jest piątek i się pości. Oczywiście wszystkie chłopy we wsi chodzą normalnie na … Czytaj dalejRosół Adeli