Wigilia.Wigilijna opowieść

Przy moim świątecznym stole zazwyczaj siedzą tłumy. Niby tylko nasza czwórka, ale to nieprawda. Obok mnie mama, choć nie żyje już ćwierć wieku, zawsze jest z nami, bo przepis na barszcz jest jej. To ona krzyczała, że za grubo buraki obieram, że nie tak kroje jak trzeba, że taką gorącą wodą się ich nie zalewa, … Czytaj dalejWigilia.Wigilijna opowieść