Pigwówka z owocami dzikiej róży. Prosto z Podlasia

Chciałbym podzielić się z Wami przepisem na pigwówkę z owocami dzikiej róży. Na ocieplenie i osłodę. p2ok Pigwówka z owocami dzikiej róży. Jest Moc... Pigwówkę z owocami róży robię pierwszy raz, trochę improwizuję i zrobiłem to tak. Około 2 kg pigwowca i 0,5 kg owocu dzikiej róży zalałem 5 litrami swojskiego (około 55%) alkoholu.  Na parapet i codziennie mieszanie. Po 2 tygodniach dodaję startą, wcześniej sparzoną skórkę z połowy pomarańczy. Po 2-3 tygodniach zlewam płyn a owoce zasypuję 0,5 kg brązowego cukru. Syrop z owoców zlewam, biorę 0,5 kg jasnego miodu i podgrzewając rozpuszczam w syropie. Na koniec syrop łączę z nalewem, odstawiam w spokoju na dzień i rozlewam do butelek. Po 4-5 miesiącach można próbować. Pamiętajcie, żeby owoc dzikiej róży wstawić do zamrażarki na jeden dzień a potem umyć i odciąć końcówki. Pomysł na nalewkę był stricte zdrowotno - leczniczy, pigwowiec i dzika róża mają dużą ilość witaminy C.  Do tego miód i cukier brązowy, żeby ocieplić i osłodzić w zdrowy sposób cierpki smak tych owoców. Pozdrawiam Wojciech Kazimierz