Nowicki o umiarze

W cyklu Rozmowy na Prowincji Waldemar Sulisz rozmawia z Janem Nowickim. Wolę żyć tak, jak mnie się podoba. A ponieważ mam coraz mniejsze potrzeby, mieszkam na wsi, bimber mi przyniosą, rybę sobie złowię, co ja potrzebuję? To co mam, mogę sprzedać. Mam kawałek domku, to jak mi zabraknie pieniędzy, to go opylę. Wynajmę pokój, będę czytał książki, palił papierosy. I tyle – mówi znakomity aktor.

Czytaj dalejNowicki o umiarze

Ser i dusza

Czy ser ma duszę? Kiedy postawiłem sobie pytanie zadane w tytule zdałem sobie sprawę, że za poważne jego potraktowanie od niejednej starszej pani, z tych co z braku innych zajęć uczęszczają codziennie do świątyni, mógłbym solidnie oberwać. Ponieważ jednak zadanie zostało mi zadane, postanowiłem do niego podejść poważnie.

Czytaj dalejSer i dusza

Mientkiewicz o serach

W cyklu Rozmowy na Prowincji Waldemar Sulisz rozmawia z Eugeniuszem Mientkiewiczem, odkrywcą polskich serów zagrodowych. Kiedy Eugeniusz Mientkiewicz zobaczył witraż ze św. Teodulem, patronem serowarów, postanowił wśród 500 polskich serów zagrodowych wybrać siedem serów głównych. Za każdym stoją ludzie, którzy z pasją reaktywują w Polsce dawny kunszt serowarstwa. Smakowanie ich dzieł jest odkrywaniem zaginionej Atlantydy.

Czytaj dalejMientkiewicz o serach

The Olive Hotel Ilan

I stało się. Restauracja The Olive przebojem weszła do ścisłej czołówki restauracji lubelskich. Szef Kamil Piesta z załogą restauracji i Hotelu Ilan wykonał pracę organiczną. Jest dobrze. Siedzę w The Olive na Lubartowskiej, tak jakbym siedział w Arielu na żydowskim Kazimierzu w Krakowie.

Czytaj dalejThe Olive Hotel Ilan

Seweryn o smaku

W cyklu Rozmowy na Prowincji Waldemar Sulisz rozmawia z Andrzejem Sewerynem.  Myślę, że nic nie było mi łatwe w życiu. Nic. Naprawdę nic. Czułem coś podejrzanego w łatwiźnie. Lubię trud, lubię przeciwności. Jak coś się mi nie udaje, to jest to często inspirujące. W końcu owocne – mówi znakomity aktor.

Czytaj dalejSeweryn o smaku

Stasiuk o byciu mężczyzną

W cyklu Rozmowy na Prowincji Waldemar Sulisz rozmawia z Andrzejem Stasiukiem, pisarzem i współwłaścicielem wydawnictwa Czarne. Chodzi o to, żeby to życie przeżyć. I odchodząc powiedzieć: okej, dostałeś tyle czasu i w miarę się w nim wyrobiłeś – mówi znakomity pisarz.

Czytaj dalejStasiuk o byciu mężczyzną

Fakap: Canaletto Hotel Korona

Sobota 27 października. O godzinie 17:40 siedliśmy za stołem w restauracji Canaletto w hotelu Korona. Obok główna sala restauracyjna zajęta i przygotowana na jakieś weselisko, stypę, albo inny biznes raut. W architekturze i wystroju budynku widać tę próbę materializacji snu właścicieli o własnym prestiżu i smaku. Przypominają się ośrodki wypoczynkowe z cegły na nieco góralską nutę, z tym że dofinansowane w wewnętrzną fontannę i dominujący kolor czekolady w detalach i bibelotach.

Czytaj dalejFakap: Canaletto Hotel Korona

Flora i serotonina

Mówi się, że nasze jelito grube, to drugi po mózgu komputer pokładowy. Że tamtejsza flora bakteryjna warunkuje naszą fizjologię, reguluje procesami i odpowiada za samopoczucie. Tak, bo serotonina, zwana hormonem szczęścia powstaje w 90 % w jelicie grubym właśnie.

Czytaj dalejFlora i serotonina

Skrzek o zmarwtychwstaniu

Choć dobiega 70  lat, w jego głosie słychać taką energię i radość, jakby szykował się do świętowania osiemnastych urodzin. Zachwyca głosem, energią i młodzieńczym entuzjazmem. Skąd mu się to bierze? – Z nieba. W cyklu Rozmowy na Prowincji z legendą polskiego rocka rozmawia Waldemar Sulisz.

Czytaj dalejSkrzek o zmarwtychwstaniu

Top 10 Fakapów

Pytacie o 10 wpadek na restauracyjnej mapie Lublina i regionu? Oto te mniejsze i większe fakapy. Piszemy o nich nie po to, żeby dowalić, ale żeby zwrócić uwagę restauratorów, by poszli po rozum do głowy. Z reguły tak się dzieje. Oto złota 10 fakapów, które zdarzyły się nam na przestrzeni ostatnich lat.

Czytaj dalejTop 10 Fakapów

Bryll o odpoczywaniu

Zadyszany troszkę – miałem długą drogę. Na ganeczku snu jest odpoczywanie – napisał w tomiku swoich wierszy Ernest Bryll. Długa droga to zawał, potem by-passy. Ganeczek to zaczerpnięcie tchu. A pudełko równiutkie, spojone dokładnie? Deski się otworzą i zamkną za nami – pisze Bryll. Mieszka w Warszawie wraz z żoną, dwiema córkami, labradorem Guinessem  i 5 kotami rasy dachowo-irlandzkiej. Powoli smakuje życie, które po zawale ma nowy smak. W cyklu “Rozmowy na Prowincji” Waldemar Sulisz rozmawia z Ernestem Bryllem.

Czytaj dalejBryll o odpoczywaniu

Musi Sushi

Aż się wierzyć nie chce, że restauracja przy stacji benzynowej może karmić z fantazją. A nawet pozwoli wyruszyć w podróż do Japonii. A, że to dziś modny kierunek także w stylu życia, przystanek “Północna 30 A” to ciekawy adres. Jak gotuje szef kuchni Marcin Jarocki? Błyskotliwie, ale nierówno.

Czytaj dalejMusi Sushi

Żydowski smak

Nie ma już żydowskich kramów w Lublinie, kantor nie śpiewa w kazimierskiej synagodze. Nie ma domu dziadka Isaaca Singera w Biłgoraju ani karczmy w Piaskach, gdzie zatrzymywał się Jasza Mazur, zwany sztukmistrzem z Lublina. Ale w wielu miejscach można zjeść macę, cymes i czulent czyli najsłynniejsze potrawy żydowskiej kuchni.

Czytaj dalejŻydowski smak

Ekstaza św. Franciszka

W Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach możecie zobaczyć zagadkowe płótno El Greca. Obok „Damy z łasiczką” Leonarda da Vinci, „Krajobrazu z Samarytaninem” Rembrandta i „Sądu Ostatecznego” Memlinga to obraz, który jest wart miliony. Chronią go pancerne okna, najnowocześniejsze zabezpieczenia i system monitoringu, który widzi najdrobniejszy ruch.

Czytaj dalejEkstaza św. Franciszka

Jagnię i mięta

Kiedy układałem menu do mojej restauracji, wiedziałem, że nie może w nim zabraknąć dania z jagnięciny, lecz okazało się to dość trudnym zadaniem. Po pierwsze w Lublinie wcale nie jest tak łatwo dostać dobrą, ekologiczną jagnięcinę, co oczywiście nie znaczy, że jest to nieosiągalne. W końcu dla chcącego nic trudnego. Po drugie, jak przygotować taką … Czytaj dalejJagnię i mięta

Trippaio

Kiedyś, dane mi było spotkać prawdziwego Trippaio. Na imię ma Leonardo i prowadzi budkę z flakami w centrum Florencji. Leonardo poprosił mnie o składniki do flaków, miał bowiem serwować je w Grucznie. Najważniejszym ze składników miał być żołądek wołowy. Teraz nastąpi krótki opis warsztatu związanego z jednym z moich zawodów a mianowicie skautingiem kulinarnym. Znajdujemy … Czytaj dalejTrippaio

Wielbią cynaderki

Salvadore Dali najpierw wrzucał je do osolonego wrzątku, odcedzał, kroił w pasterki, część podsmażał z czosnkiem i kromką chleba, miksował. Na drugiej patelni smażył resztę plasterków, z czosnkiem i natką, kiedy były rumiane, podlewał sherry, dodawał zmiksowane cynaderki, oprószał mąką, doprawiał pieprzem i wydawał.

Czytaj dalejWielbią cynaderki