Rosół Adeli

Wzięłyśmy wiadro i pędem nad rzekę, po ryby. Stary Wróbel jest rybakiem i ma „papiery” na połów ryb w Biebrzy. Potem odstawia je gdzieś do spółdzielni. W czwartki o siedemnastej przybija do swojej (naszej!) wsi i tam sprzedaje je „swojakom”, bo potem jest piątek i się pości. Oczywiście wszystkie chłopy we wsi chodzą normalnie na … Czytaj dalejRosół Adeli

Śledź po kotwicku

Tak dobrego śledzia jeszcze nie jedliście. Na takiego śledzia trzeba jechać do Łodzi. I to nie do Anatewki, gdzie w karcie jest Śledź w oleju z Brzezin, Śledź w śmietanie trzech pokoleń, Śledź “Szubacha”, Śledź w cymesie i Śledź po królewsku z cynamonem. Ale do prywatnego mieszkania Państwa Kotwiców, gdzie za śledzie odpowiedzialny jest Pan Dariusz. Ale od początku. Do … Czytaj dalejŚledź po kotwicku

Frymorgen o Kazimierzu

W cyklu Rozmowy na Prowincji Waldemar Sulisz rozmawia z Bogdanem Frymorgenem, autorem albumu “Kazimierz”, w którym między słowami ukryte są niewidzialne obrazy. Premiera 10 grudnia 2018 w Żydowskim Muzeum Galicja. Czy w Twojej rodzinie ktoś fotografował? Jedynym człowiekiem w mojej rodzinie, który przez moment fotografował, był mój brat, który na komunię dostał Smienę 8. Pamiętam … Czytaj dalejFrymorgen o Kazimierzu